Święta… święta….

with Brak komentarzy

Święta… Zawsze wydawało mi się, że sesje świąteczne trzeba zrobić w studio stosownie je dekorując.  Że w ciepłym pomieszczeniu łatwiej wywołać odpowiedni nastrój. Kiedy jednak zobaczyłam ten samochód – samochód mojej młodości, w idealnym stanie, od razu pomyślałam, że oprócz … Czytaj więcej

Bajecznie kolorowa Kari…

with Brak komentarzy

Próbowałam już z dymkiem, ale nie takim bajecznie kolorowym 💜💙💚💛🧡❤️ Było z tym trochę zamieszania, bo okazało się, że po odpaleniu pierwszej kulki na próbę, przestała nam działać zapalniczka….  Na szczęście był nad stawem jakiś miły tato z synkiem i … Czytaj więcej

Kolejny pierwszy śnieg…

with Brak komentarzy

Jak to dobrze, że mam zawsze obok moją śliczną, osobistą, małą modelkę❤️ Dzięki temu, w takich sytuacjach jak ta, czyli pierwszy, niespodziewany śnieg, możemy uwiecznić to na zdjęciach 😀 Tym razem ze śniegu ucieszyła się nasza Kitka i pies, Dor, … Czytaj więcej

My się zimy nie boimy…

with Brak komentarzy

Taka dziecięca piosenka pobrzmiewa w moich uszach…  🙂  Chciałam więc oswoić Was trochę z zimowymi, plenerowymi sesjami.   Przede wszystkim wcześniej dokładnie omawiamy Wasze oczekiwania i cały plan spotkania, żeby potem niepotrzebnie nie marznąć.  Zawsze dzień wcześniej sprawdzam ustaloną miejscówkę, żeby … Czytaj więcej

Rodzinny, zimowy spacer…

with Brak komentarzy

Rodzinny czy też nie, spacer w zimowej aurze musi być dobrze przemyślany. Zwłaszcza spacer z dziećmi. My mamy to szczęście, że mieszkamy w pięknej okolicy, bogatej w atrakcyjne plenery i zawsze w razie jakiejś nieprzewidzianej awarii mamy blisko do domu. … Czytaj więcej

Pierwsza zimowa sesja…

with Brak komentarzy

Oczywiście pierwsza w tym roku, a właściwie w tym sezonie… Bo przecież w tym roku powstały już piękne zimowe sesje, w styczniu, w lutym…   , https://www.studio506.pl/zimowy-spacer-lesnymi-drogami/  Śnieg oczywiście nas zaskoczył, zupełnie jak naszych drogowców 😉  Na szczęście mam na miejscu … Czytaj więcej

Zimowo nad stawem….

with Brak komentarzy

Znów wybrałam się nad mój ulubiony staw, licząc, że będzie jeszcze zamrożony,  choć potężny mróz już powoli odpuszcza…  Agnieszka, jak zwykle, bardzo odważna 🙂  Niestety buty przemoczone…  Całe szczęście, że nie skończyło się to przeziębieniem 🙂         … Czytaj więcej