My się zimy nie boimy…

with Brak komentarzy

Taka dziecięca piosenka pobrzmiewa w moich uszach…  🙂  Chciałam więc oswoić Was trochę z zimowymi, plenerowymi sesjami.   Przede wszystkim wcześniej dokładnie omawiamy Wasze oczekiwania i cały plan spotkania, żeby potem niepotrzebnie nie marznąć.  Zawsze dzień wcześniej sprawdzam ustaloną miejscówkę, żeby uniknąć przykrych niespodzianek.  Doradzam w doborze ubrania nie tylko kolorystycznie.  Możecie też, w miarę możliwości, skorzystać z mojej studyjnej garderoby.  Do tego zawsze mam ze sobą ciepły kocyk 🙂  pod którym ogrzejecie się popijając gorącą herbatkę podczas krótkiej przerwy 🙂  Wypatrujcie więc śniegu i zamawiajcie zimowe, klimatyczne sesje dla siebie i swoich bliskich 🙂

Zapraszam 🙂

 

Zostaw Komentarz