Bajecznie kolorowa Kari…

with Brak komentarzy
Próbowałam już z dymkiem, ale nie takim bajecznie kolorowym 💜💙💚💛🧡❤️ Było z tym trochę zamieszania, bo okazało się, że po odpaleniu pierwszej kulki na próbę, przestała nam działać zapalniczka….  Na szczęście był nad stawem jakiś miły tato z synkiem i uratował nas, użyczając ognia ❤️  Sytuacja została opanowana i nawet zimno nam nie przeszkodziło….  Śnieg jest u nas dość kapryśny, dlatego cieszę się ogromnie, że udało nam się poćwiczyć łapanie tego dymu, a wierzcie mi, nie jest to wcale proste 😀  Między dymnymi ujęciami zrobiłyśmy też kilka po prostu zimowych, korzystając z fantastycznej pogody i miejscówki ❤️  Jeśli miałybyście ochotę na taką, niezwykle kolorowa sesję, piszcie przez zakładkę kontakt lub dzwońcie, zapraszam ❤️

Zostaw Komentarz