Uwielbiam patrzeć, jak kobiety rozkwitają, gdy zobaczą, że zdjęcia wcale nie dodają pięciu kilogramów i nie podkreślają tych zmarszczek których nie lubią. Ale podkreślają ich uśmiech i ten błysk w oku… Pozwalają spojrzeć na siebie w inny sposób. Nie jak ktoś, kto tylko krytykuje i widzi własne wady. Raz usłyszałaś od jakiegoś złośliwca, że masz grube uda… A wiesz, że ja tego nie widzę? Widzę za to piękny pieprzyk koło ust. I puszyste, złociste włosy. I że cała rozkwitasz, gdy patrzysz na kolejne ujęcia.Chcesz zobaczyć co widzę w Tobie? Daj znać… ❤️












Zostaw Komentarz